Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 listopada 2016

Dzierganie - wyjaśnienie - korpoRACJE



Dawno mnie nie było tutaj.Wiele u mnie się wydarzyło w ostatnim czasie, w ostatnich kilku latach. Kompletny zwrot w życiu o 180 stopni. Generalnie zaczęło się to niewinnie, bo w roku 2013. Wtedy dziergałam jak szalona, jak opętana. Potrzebowałam tego, aby uspokoić moje myśli i duszę, uciekałam w dzierganie, po to, aby uciec rzeczywistości i przykrym zdarzeniom w moim życiu, które zachwiały moją wiarę w ludzi i w siebie. 

sobota, 4 kwietnia 2015

Życzenia świąteczne


Moi Drodzy, życzę Wam zdrowych, spokojnych i kolorowych Świąt. Z tym Dyngusem - to już sama nie wiem,czy życzyć mokrego - może raczej zdrowego Dyngusa!
Pamiętajcie, aby nie bać się jajek.

sobota, 7 lutego 2015

St. Lucia - przepiękna Helena Karaibów

łańcuch szpiczastych wulkanicznych stożków Pitons z Petit Pitons, St. Lucia 2014
Imponujący kwartet Wysp Zawietrznych (Dominika, St. Vincent i Grenada) a wśród nich "piękna Helena" czyli St. Lucia, otulona płaszczem wilgotnego lasu równikowego. Tak wilgotnego, że czasami zza zakrętu albo wyłania się wyrwa w asfalcie, albo obsunięcie błotne ziemi.

czwartek, 1 stycznia 2015

Mumbaj - miasto kontrastów

To największe miasto w Indiach i trzecie najludniejsze miasto świata. Jest nowoczesny i bardzo bogaty, ale nigdzie kontrasty społeczne nie są tak widoczne jak tutaj. Superluksusowe samochody i śpiący obok nich bezdomni - to widok dość powszechny! Nikogo nie dziwi że po ulicy obok mknących samochodów przemyka taki oto pojazd, jak na zdjęciu. 

piątek, 19 grudnia 2014

Idą Święta


Nastrojowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz samych szczęśliwych i satysfakcjonujących zdarzeń w nadchodzącym Nowym Roku!

wtorek, 18 listopada 2014

Chorwacja jakiej nie znałam - oczarowana Trogirem

Croatia
Trogir, Chorwacja 2010
Gdy usłyszałam  "jedziemy do Chorwacji pod namiot", pomyślałam " Jugosławia ... o, nie", zrobiłam dobrą minę do złej gry i udałam, że się cieszę. Wyruszyliśmy z Polski późno w nocy i dotarliśmy po 12-stu godzinach drogi na camping niedaleko Trogiru. Rozbiliśmy namiot w cieniu pinii i ruszyliśmy na spacer brzegiem morza, które rozciągało się zaraz za ogrodzeniem campingu.

wtorek, 4 listopada 2014

Regiony winiarskie Węgier - region Badacsony


Przysłowie staropolskie "nie masz wina nad węgrzyna" wskazuje na fakt, że Węgry były przez spory kawał czasu głównym i najbardziej cenionym dostawcą wina na polskie stoły. My spośród węgierskich win znamy zaledwie tokaji i egri bikaver, natomiast nasi przodkowie z pewnością dużo lepiej orientowali się w bogactwie gatunków węgierskich win.

poniedziałek, 28 lipca 2014

Moje Wielkie Greckie Wesele - Ateny

Odeaon Heroda Atyka, w drodze na Akropol, Grecja 2007
Moje greckie wakacje miały charakter czysto służbowy i przebiegały w atmosferze mojego odejścia z pracy - dostałam bonus od firmy - pod warunkiem, że będę dyspozycyjna w trakcie trwania spotkania, na które przygotowywałam wrażliwe materiały. Trudno było się nie zgodzić, tym bardziej, że prosił sam PhB - bardzo dużo się od niego nauczyłam.

środa, 18 czerwca 2014

Spokój i ukojenie w górach - Maharasztra

naturalny basen w kształcie znaku nieskończoności, usytuowany na zboczu góry, w dole widok na Goa
Pewnie nikt z nas nie przepada za tym, aby spędzać upalne lato w mieście. Jeszcze kilka dni temu można było to poczuć w letniej przez kilka dni Warszawie. A co jeśli jesteście w kilkunastomilionowym Bombaju i to prawie w samym środku lata?

piątek, 16 maja 2014

Krajobraz księżycowy i przezwyciężanie strachu

Tongariro National Park, Nowa Zelandia 2012
Ten niewinnie wyglądający krajobraz okazał się przeogromnym sprawdzianem mojego lęku przed przestrzenią i wysokością.Jak powiedział Zygmunt Freud -Człowiek broni się przed strachem za pomocą lęku. A jak wiadomo strach ma wielkie oczy i tym razem przekonałam się  o tym na własnej skórze!

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Wielkanoc na Antypodach


To nie kurczak wielkanocny, ale znak uwaga na kiwi. Wielkanoc w Nowej Zelandii była zdecydowanie udana, bo kto by pomyślał, że przypada ona prawie jesienią - nie z powodu kalendarza, ale  następujących po sobie pór roku.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Nosacze - to małpy

dorosły samiec nosacza, Borneo, Malezja, 2013
Kiedyś pisałam już o małpach a dzisiaj chciałabym zwrócić szczególną uwagę na wyjątkową małpę - nosacza sundajskiego. Pierwszy raz spotkałam się z nosaczem oko w oko, twarzą w twarz, będą na Borneo w Bako National Park. 

wtorek, 25 marca 2014

Spacer ścieżkami Tajemniczego Ogrodu - Jardin de Balata

porcelanowa róża, Jardin de Balata, Martynika 
Wiem, że już nie możecie doczekać się wiosny, co prawda ostatni tydzień przyniósł nam już taką pogodę i pojawiły się już pierwsze zwiastuny wiosny - wiosenne kwiaty - przebiśniegi i krokusy. To jednak na takie kwiaty jak ten powyżej - będziemy musieli trochę poczekać.

sobota, 8 marca 2014

Podglądanie wielorybów i pływanie z delfinami - Kaikoura New Zeland

ogon największego z ssaków morskich, kaszalot (sperme whale), wybrzeże Nowej Zelandii, Kaikoura, kwiecień 2012
Obiecałam, że zabiorę Was na spotkanie z wielorybami i delfinami u wybrzeża Nowej Zelandii, w Kaikoura. Dzisiaj nadszedł ten dzień. 

piątek, 28 lutego 2014

Dziwnie, niespotykanie, inaczej - w podróży

z wizytą u stomatologa, Yangshou, Chiny 2009
Prawdziwe jest stwierdzenie, że podróże kształcą, bo pozwalają spojrzeć na pewne rzeczy z innej perspektywy. Dla mnie jest zawsze inne, dziwne, niespotykane i zaskakujące.
Nikt nie lubi wizyty u dentysty (chyba, że się ma swojego jedynego Ulubionego :-)), a co dopiero jak wszyscy przechodnie przechodzący ulicą spoglądają przez witrynę jak na wystawę sklepową, a Ty człowieku siedzisz na fotelu, z otworzoną szeroko buzią, czasami może nóżkami poruszysz, bo boli, a tu jeszcze masz widownię, w postaci przechodniów. Tak to tylko w prowincjonalnym miasteczku w Chinach.

środa, 19 lutego 2014

Podwodny świat rafy koralowej

ryba piła, na szczęście spała na szybie w tunelu w Underwaterworld, Singapur, 2004
Nie potrafię pływać, próbowałam się nauczyć i potrafię tylko na plecach - niestety na brzuchu mi nie wyszło, mimo szczerych chęci nie potrafię przełamać strachu, ale może już wkrótce, to się uda :-). Nie mniej na tę chwilę nie żałuję, że brak mi tych umiejętności, bo spotkać się z taką rybą lub rekinem - nie chciałabym. Tymczasem zapraszam Was do podwodnego świata...

środa, 12 lutego 2014

Spacerem po ulicach Chin

ruchliwa ulica z zegarkami różnych marek, HongKong 2009
Zapraszam na chiński spacer lub spacer chińskimi ulicami. Taki z parasolką, która chroni przed promieniami słońca i obowiązkowo z filtrem przeciwsłonecznym w kieszeni faktor 70 (nie przesadzam mają takie). Albo z maską na buzi, która chroni przed spalinami w godzinach szczytu bądź rozprzestrzenianiem się bakterii, kiedy my jesteśmy przeziębieni. Dbamy o zdrowie innych, nie chodzimy do pracy z czerwonym kinolem od kataru i bólem gardła, a jak już chodzimy to w maseczce takiej chirurgicznej.

czwartek, 6 lutego 2014

Tego jeszcze nie jadłam - dziwne egzotyczne owoce cz.2

na straganie w Castris, wszystkie owoce w wersji NO GMO, na pierwszym planie golden apple
A myślałam, że już wszystkich owoców spróbowałam. Na szczęście świat jest wielki i pełen niespodzianek, bo jeszcze można spróbować wielu rodzajów warzyw i owoców z różnych jego zakatków. Wiecie co to jest golden apple albo star apple? Dla nie których pierwsze skojarzenie to firma Apple i jej twórca lub nowy model iPhone'a. 

wtorek, 21 stycznia 2014

Zwycięzca konkursu - wakacje na walizkach - krótka relacja fotograficzna


Z początkiem tego roku ogłosiłam wakacyjny konkurs. Było sporo odpowiedzi, ale nie wszystkie były prawidłowe - na szczęście wyłonił się zwycięzca. Warto było czytać komentarze bo w nich było dużo podpowiedzi. Dziękuję wszystkim tym, którzy wzięli w nim udział.