sobota, 19 października 2013

Błękitny sweterek - wspomnieniem lata i morza

włóczka
błękitny sweter, wykonany z bawełnianej, tasiemkowej włóczki

Historia tego sweterka jest bardzo długa, bo zaczęła się kilka lat temu - miał być rozpinany, ażurowy sweterek. No... właśnie, miał być, a jest sweter przerobiony ściegiem gładkim prawym (czyli w rzędach nieparzystych oczka prawe, a w rzędach parzystych oczka lewe) - cała filozofia. 

Proste formy są bardzo eleganckie. Do tego swetra użyłam szerokiej, bawełnianej, tasiemkowej włóczki - dzięki niej, struktura swetra staje się bardziej ciekawa, pomimo prostego prostego wzoru. Na pewno wiele z Was pamięta ten wzorek - przecież robiliście szaliki i opaski na głowę na zajęciach praktyczno - technicznych w szkole podstawowej.
Brzegi swetra - rękawy oraz przód i tył - wykończone są paskami jasno błękitnej włóczki - przypominają kolorem spienione fale, które rozbijają się o brzeg. Cały sweter ma odcień ciemnego błękitu - przypomina swym kolorem głębię oceaniczną.


Westland
ocean, oszałamiająca bryza i kamienista plaża, a wokół nikogo, Westland, Nowa Zelandia 2012


Sposób wykonania (sweterek w rozmiarze 36/38):

  • 5 motków bawełny 100% firmy Fischer Wole Bari,
  • 1 motek włóczki tasiemkowej Walencja,
  • druty nr 4,
  • koraliki sztuk 8,
  • szyfonowa wąska kokardka w odcieniu błękitnym
  • inspiracja i doradztwo - Dariusz 
Całość sweterka (oprócz wstawki na dekolt) została wykonana ściegiem gładkim prawym, czyli inaczej - w rzędzie nieparzystym oczka prawe, a w rzędzie parzystym oczka lewe.


Wstawka na dekolt została wykonana wg poniższego schematu, wzór wg miesięcznika Sandra (03/2003) dla modelu nr 26.


wzór
schemat wzoru dekoltu, Sandra 03/2003
dzierganie
objaśnienie schematu, Sandra 03/2003

Zrobienie swetra to najprzyjemniejsza część - natomiast jego zszywanie to jest dopiero wyzwanie - spójrzcie sami.
igielnik
igły, szpilki i cierpliwość - to jest to, co jest potrzebne, aby zszyć robótkę
i chodzić w sweterku
A tak wygląda błękitna głębia oceanu wzburzona niefrasobliwymi falami u brzegu ...


błękit, turkus
sweter nabrał kolorów dzięki maleńkim dodatkom - delikatna kokardka
w kolorze morza i drobne koraliki - doradzał Dariusz :-)
Zobaczcie sami czy przypomina wzburzony ocean ...


biżuteria

Marzysz o takim sweterku? Napisz do mnie :-)

6 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie kolory. W podobnym odcieniu jest mój ulubiony szalik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie w szafie też jest trochę takich kolorów ...

      Usuń
  2. Cudeńko ! A Dariusz ma świetny gust .

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Karolino, dziękuję, cieszę się, że przypadło Ci do gustu takie zestawienie. Pozdrawiam ciepło, Ella

      Usuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza!
Uprzejmie proszę Użytkowników Anonimowych o podpisanie się chociaż imieniem lub nickiem, chciałabym wiedzieć jak się do Was zwracać.